Programy UE

Legenda o parku miejskim, Krasnoludku i skradzionej zabawce

Park Miejski im. Kajetana Morawskiego w Kościanie to miejsce rekreacji, wycieczek rowerowych, czy spacerów całych rodzin. Lasek miejski kryje także wiele tajemnic. Są o tym miejscu legendy, ponoć widziano tam Krasnoludka, który skradł dziewczynce zabawkę.

W legendzie wszystko dobrze się kończy, jej bohaterowie żyli długo i szczęśliwie. Jest też w parku mostek gdzie do tej pory pary wieszają kłódki świadczące o ich miłości. 

Przypominamy Legendę „Skradziona zabawka” i zachęcamy do spacerów.

„Przed domem bawiącej Bożennie, dziecku bogacza kościańskiego, porwał przed wielu laty wielki czarny ptak złotą kulę, najmilszą dziewczynki zabawkę, unosząc ją do lasku miejskiego. Chłopczyk Szczęsny ulitował się nad srodze płaczącą. Biegł do lasku za ptakiem. Zobaczył na poprzecznej gałązce, która dotychczas łączy dwa pnie jednej sosny obok restauracji leśnej, Krasnoludka, śmiejącego i się wołającego Chwyć mnie, a znajdziesz złotą kulę. Gonił Szczęsny Krasnoludka aż do wierzchołka, lecz ten nagle zamienił się w wielkiego czarnego ptaka i odleciał.

W nocy we śnie Szczęsnemu pokazał się jakiś panicz i poradził mu ową gałązkę posmarować klejem, co też nazajutrz: rano skrzętnie uczynił. Niezadługo Krasnoludek usiadł na wysmarowanej gałązce i woła do Szczęsnego tak samo jak poprzedniego dnia. Ścigany uciekł, ale bez spodenek przylepionych do gałązki. W kieszonce spodenek znalazł Szczęsny diamentowe pudełeczko, w którym widniała skradziona kula. Skrzacik wyśmiewał się teraz z chłopaka, bo szkatułki ani otworzyć ani rozbić nie mógł. Następnej nocy znów owo paniątko pojawiło się we śnie Szczęsnemu i poradziło chłopem zestrzelić nakrycie z główki, Krasnoludka, co skłoni go do wydania kluczyka od szkatułki. Dokonał tego, silnie wydmuchując ze swej dmuchawki glinianą kulkę, która zerwała czapeczkę z głowy Krasnoludka. Złapawszy czapeczkę, urządził teraz pościg za skrzatem, przyłapał go i zmusił do wydania kluczyka. Odzyskana złota kula przywróciła dziewczynce zdrowie, która z powodu utraty najmilszej zabawki, rozchorowała się,

Bożenka z wdzięczności bardzo pokochała Szczęsnego a ten sprzedawszy diamentowe pudełeczko stał się bogaczem i był szczęśliwy przez całe życie.”
(autor opowiadania - Jan Samelczak)

Więcej legend tutaj